Przemilczany skutek uboczny wypełniaczy
Kami Parsa to chirurg okuloplastyk z Beverly Hills. Lekarz prowadzi na TikToku popularny kanał, na którym publikuje treści edukacyjne, jak również efekty swojej pracy. Żadne z dotychczasowych jego nagrań nie wygenerowało takiej liczby wyświetleń jak to, na którym pokazuje rezonans magnetyczny (MRI) wykonany u 33-letniej kobiety. Filmik wyświetlono ponad 7 milionów razy. Co było powodem tak dużego zainteresowania? Nagranie pokazuje przemilczany efekt uboczny wypełniaczy skórnych, czyli fakt, że nie wchłaniają się one w stu procentach.
Na udostępnionym filmie, jak wyjaśnił lekarz, widać twarz osoby korzystającej przez sześć ostatnich lat z zabiegów medycyny estetycznej. 33-letnia pacjentka dwunastokrotnie przyjęła wypełniacze skórne na bazie kwasu hialuronowego. Lekarz, powołując się na analizę wolumetryczną, poinformował, że wypełniacze znajdujące się w twarzy kobiety miały łącznie 28 centymetrów sześciennych, chociaż pierwotnie wstrzyknięte dawki oscylowały tylko w okolicach 12. Ta informacja zszokowała internautów.
Byli oni przekonani, że efekty zabiegu z użyciem tej substancji są odwracalne. Taka informacja zresztą jest powielana na stronach większości klinik medycyny estetycznej. Możemy przeczytać, że wypełniacze skórne to substancje o konsystencji żelu, które wstrzykuje się pod skórę w celu przywrócenia utraconej objętości, wygładzenia zmarszczek lub poprawienia konturów twarzy. Najczęściej wybieranym wypełniaczem jest kwas hialuronowy, a trwałość efektu ostrzykiwania nim zależy głównie od jego stężenia, a także jakości i sposobu iniekcji. Co do zasady, powinien być on stopniowo metabolizowany przez organizm i w ciągu kilku miesięcy (6-12) zanikać całkowicie.
Rolki
Wypełniacze podwoiły swoją objętość
Ku zaskoczeniu internautów substancja nie tylko się nie rozpuściła, ale na przestrzeni lat powiększyła swoją objętość pod skórą. Niewykluczone też, że dokonała częściowej migracji. Na nagraniu można zaobserwować, że substancja znalazła się w asymetrycznym położeniu w okolicy prawego oczodołu; nie jest to jednak pewne (np. ze względu na możliwość jednostronnego wypełnienia „doliny łez”).
Jak to możliwe, że wstrzyknięty kwas hialuronowy powiększył swoją objętość?
„Wypełniacze z kwasem hialuronowym są hydrofilowe. To oznacza, że uwielbiają wodę i wywołują ekspansję tkanki” – tłumaczy w nagraniu dr Parsa.
Z komentarzy wynika, że internauci przyjęli tę wiadomość i z zaniepokojeniem, i entuzjazmem.
„Panikuję teraz z moim wypełniaczem”, „To smutne. Jesteśmy piękni bez operacji czy wypełniaczy”, „Dlaczego tak bardzo boimy się starzeć?”, „Właśnie dlatego nigdy nie zrobię sobie wypełniaczy” – czytamy.
Byli i tacy, którzy poczuli się zachęceni do zarezerwowania terminu zabiegu. „Dzięki, przekonałeś mnie”, „Inwestycja na całe życie!” – pisali.
RozwińŹródło: Radio Zet, boredpanda.com