– Pokazuję na swoim profilu na Instagramie, że PMS istnieje, że to jest normalne i można z tym żyć – mówi w rozmowie z Ewą Wojciechowską aktywistka Kaya Szulczewska.
Przekonuje, że o PMS warto mówić głośno i uświadamiać, że to żadna histeria, tylko proces, który zachodzi pod wpływem zmian hormonalnych. Z jakimi reakcjami się spotyka i o jakich problemach opowiadają jej obserwatorki? Sprawdź w wywiadzie!
Wszystkie części rozmowy z Kayą Szulczewską znajdziesz tu. Tłumaczy w nich m.in, czym jest ciałopozytywność i ciałoneutralność oraz dlaczego postanowiła, że przestanie depilować swoje ciało.