PMS to realny problem!
Znasz te dni, w których w pracy nic nie wychodzi, twoje ciało jest jakby nie twoje, a do tego z partnerem po raz kolejny pokłóciliście się o jakąś głupotę? Ja znam. Pojawiają się każdego miesiąca. Ale w sumie nic w tym dziwnego… Jak wynika z badań, co najmniej jednego objawu związanego z PMS (zespół napięcia przedmiesiączkowego) doświadcza 3 na 10 kobiet w wieku rozrodczym. Może to być zmęczenie, drażliwość, uczucie beznadziejności czy brak akceptacji, ale także bóle i zawroty głowy, nudności czy nadmierny apetyt.
Z nieznośnym PMS-em możemy radzić sobie wieloma sposobami. Pomoże tutaj lekka aktywność fizyczna, zapisanie się na ulubiony masaż, zjedzenie zdrowego posiłku czy rozpoczęcie swojej przygody z suplementami diety. Niedobór poszczególnych witamin czy składników mineralnych może bowiem wpływać na poziom hormonów w organizmie kobiety, a te z kolei mają wpływ na odczuwane objawy PMS.
Można też zaopiekować się sobą, sięgając po Rytuał relaksu od WIMIN. Przed okresem wiele z nas czuje przecież, że potrzebuje czasu tylko dla siebie. Warto więc znaleźć 15 minut i zaprzyjaźnić się z kostką do kąpieli i peelingu.
Co to jest Rytuał relaksu?
Rytuał relaksu to najprzyjemniejszy sposób na pozbycie się napięcia, zmęczenia i złego nastroju – przed miesiączką i zawsze wtedy, kiedy tego potrzebujesz. Kostka od WIMIN ma bardzo dobry skład. 60 mg olejku CBD rozluźnia ciało, pozwalając uwolnić się od napięcia. Warto wiedzieć, że olejek CBD w kostce jest uzyskiwany z Cannabis Sativa. Zawiera poparte badaniami właściwości rozluźniające, przeciwbólowe, przeciwzapalne i antybakteryjne. CBD stosowany bezpośrednio na skórę korzystnie wpływa na trądzik i atopowe zapalenie skóry. Kiedy silnie odczuwasz PMS, złagodzi napięcie, a cierpiącym na przewlekłe bóle brzucha pomoże znaleźć ukojenie.
W Rytuale relaksu zawarte są też naturalne olejki eteryczne, które szybko działają na zmysły, rozluźniając i przynosząc komfort w trakcie PMS. Do tego sól Epsom oraz sól z Morza Martwego, które odnawiają naskórek, oraz glinka Kaolin i francuska glinka różowa, czyli dodatkowe bogactwo minerałów i mikroelementów.
Kostka skryta jest w papierowym pudełku, w którym znajdziemy też lnianą ściereczkę. Możesz w nią włożyć Rytuał relaksu i delikatnie peelingować swoją skórę. Kostka kruszy się w palcach, nie musisz używać dużej siły, gdy chcesz podzielić ją na kilka części. A jak pachnie? Bardzo delikatnie, więc jeśli masz ochotę na użycie po Rytuale swojego ulubionego balsamu, zapachy nie będą się ze sobą gryzły.
Rolki
Moja chwila z Rytuałem relaksu
Kostkę od WIMIN można stosować na kilka sposobów, np. użyć jej jednorazowo do kąpieli w wannie. Po prostu wrzuć kostkę do ciepłej wody i poczekaj 15 minut, by całkowicie się rozpuściła. Rytuał możesz też podzielić na kilka części i peelingować się nim wtedy, kiedy potrzebujesz lub czujesz napięcie w ciele. np. brzuch w czasie PMS czy obolałe ramiona po ośmiu godzinach spędzonych przed komputerem. Każdy sposób jest dobry!
Zgodzicie się ze mną, że każda z nas zasługuje na czas tylko dla siebie? Mam nadzieję, że tak! A z Rytuałem relaksu ten czas może być naprawdę odprężający. Przyciemnione światła w łazience, ulubiona playlista na Spotify, świeczka, wanna pełna ciepłej wody. W mojej łazience wszystko było gotowe na to, by wrzucić kostkę od WIMIN do kąpieli!
Będę szczera – nie mogłam się zdecydować, który sposób wybrać. Część kostki (1/3 produktu wystarcza na wannę pełną wody!) rozkruszyłam i wrzuciłam więc do wanny (uwielbiam leżeć w wannie z pianą!), a część zastosowałam jako peeling. Kostka szybko zaczęła się pienić, a łazienka wypełniła się delikatnym, otulającym zapachem. Po 15 minutach kąpieli rozpuszczone składniki naturalne widocznie odżywiły moją suchą skórę, pozostawiając ją miękką i zrelaksowaną.
Pokruszoną kostką, raz z lnianą ściereczką, a raz nie, masowałam natomiast przeciążone ramiona oraz obolały przed miesiączką brzuch. I chociaż odprężenie nie przyszło od razu, kładąc się spać, poczułam, że jestem bardziej zrelaksowana!

Jest jeszcze jedna ważna rzecz. Nie wiem jak wasze ciała, ale moje przed miesiączką często przypomina o tym, że potrzebuje troski. I wydaje mi się, że nie-kula do kąpieli na PMS od WIMIN powstała właśnie po to. Podsumowując, zawarte w kostce CBD rzeczywiście rozluźnia ciało, a olejki eteryczne szybko łagodzą rozdrażnione zmysły. Do tego 15 minut w spokoju, sama ze sobą, i PMS wydaje się jakby lżejszy.