Konserwanty to substancje odpowiedzialne za jak najdłuższe utrzymanie jakości i czystości substancji czynnej w kosmetyku zarówno podczas użytkowania produktu, jak i w stanie jego magazynowania. Bez konserwantów produkty kosmetyczne, podobnie jak żywność, mogą ulec zepsuciu, ale z kolei ich zawartość nie zawsze jest bezpieczna dla skóry. Mimo wielu niezaprzeczalnie pożytecznych funkcji mogą powodować liczne nieprzyjemne zmiany skórne o podłożu alergicznym.
Swego czasu dość głośno było o Phenoxyethanolu (lub fenoksyetanolu, pełna nazwa chemiczna: 2-fenoksyetanol), organicznym związku chemicznym należącym do grupy eterów. W 2013 roku Francuska Agencja Bezpieczeństwa Lekarstw i Produktów Higieny (ANSM) zaleciła, by nie stosować go bezpośrednio na skórę pupy niemowląt i małych dzieci. Wskazała, by zmniejszyć dozwolone stężenie z 1% do 0,4%.
Francuskie restrykcje zmotywowały inne organizacje do ponownego przeanalizowania działania tego konserwantu. Zakład farmakologii Instytutu Matki i Dziecka przeprowadził testy na małych pacjentach, których wyniki – jak podaje kosmetolożka, Joanna Skrzypczak – dowodzą, że „paraben metylowy, etylowy oraz phenoxyethanol nie wywołują żadnych reakcji alergicznych, co oznacza, że są najbezpieczniejszymi konserwantami dla dzieci i do stosowania w miejscach podpieluszkowych”.
Rolki
Phenoxyethanol – bezpieczny czy toksyczny?
Zdaniem kosmetolożki Phenoxyethanol ma szerokie spektrum działania przeciwdrobnoustrojowego. „Jest skuteczny przeciw różnym bakteriom gram-ujemnym i gram-dodatnim, a także drożdżom i ma jedynie słaby wpływ na hamowanie flory skóry” – tłumaczy ekspertka.
„Według Europejskiego Komitetu Naukowego ds. Bezpieczeństwa Konsumentów fenoksyetanol jest bezpieczny dla wszystkich konsumentów w tym dzieci w każdym wieku jako środek konserwujący a jego max. stężenie to 1%” – dodaje.
W dalszej części swojego wpisu kosmetolożka podaje, że w przeprowadzonych badaniach toksykologicznych na zwierzętach z udziałem Phenoxyethanolu „zaobserwowano niekorzystne skutki ogólnoustrojowe, ale tylko wtedy gdy poziom narażenia był ok 200 wyższy niż ten, na który narażeni są konsumenci”. Jej zdaniem Phenoxyethanol można uznać za jeden z najlepiej tolerowanych konserwantów stosowanych w produktach kosmetycznych.
RozwińObjawy alergii na Phenoxyethanol
Joanna Skrzypczak, znana na Instagramie jako Ekspert Kosmetyczny, odniosła się również do tematu alergii na Phenoxyethanol. „Ze względu na podobieństwo strukturalne, u osób uczulonych na fenoksyetanol może współwystępować alergia krzyżowa na związki zawierające pierścień benzynowy – najczęściej parafenylenodiamina. Dlatego testy opłatkowe powinny być wykonywane z serii 'reakcje krzyżowe parafenylodiaminy'” – wyjaśniła, dodając, że parafenylenodiamina stosowana jest w farbach do włosów, a poza UE w kosmetykach do makijażu oczy lub koloryzacji rzęs i brw. Na liście INCI znajdziemy ją pod: P-phenylenediamine, CI76060.